MOJE. Wystawa fotografii Joanny Rogala

data: 20 grudnia 2021

Tych wszystkich, którzy nie mieli okazji zobaczyć zdjęć na żywo lub chcą je zobaczyć ponownie, zapraszamy w każdą środę w godz. 18.00 – 20.00 do końca stycznia 2022 roku do Galerii za Rogiem w Domu Kultury w Piasecznie przy ulicy Kościuszki 49.
Osoby, które chciałyby obejrzeć wystawę w innym terminie prosimy o kontakt mailowy na adres: wystawy@kulturalni.pl

O wystawie:

Projekt fotograficzny MOJE był realizowany od maja do grudnia 2021 roku.
Według założeń, jego bohaterami mieli być rodzice, którzy samodzielnie wychowali lub wychowują swoje dzieci.
Ostatecznie Joanna Rogala sportretowała dwanaście kobiet.
Projekt MOJE został zrealizowany w ramach stypendium twórczego Burmistrza Miasta i Gminy Piaseczno.

MOJE
dzisiaj wierzę, że wszystko ma swój czas i swoje przeznaczenie
ludzie, których drogi krzyżują się w jakimś miejscu
i ci, których życie poprowadziło w zupełnie innym kierunku
dzisiaj piszę o czułości,
którą zobaczyłam w jasnym spojrzeniu i spokojnym uśmiechu
dzisiaj dzielę się obrazami,
które istniały, zanim się stały nimi
moje fotografie to opowieści o marzeniach wyszeptanych cicho
opowieści o miłości, która nie podlega upływowi czasu
i o zapachu owoców ze starej jabłoni
moje fotografie to pochylenie się nad tym, co naprawdę istotne i prawdziwe
opowieści o sile, dzięki której można wszystko
i o nadziejach wplecionych we włosy rozjaśnione słońcem
moje fotografie to opowieści o chwili,
w której zakochałam się w pięknym i dobrym człowieku
Joanna Rogala

Zdjęcia były gotowe. Oglądaliśmy je z Joanną i po raz kolejny zastanawialiśmy się, czy na wystawie powinny im towarzyszyć dodatkowe informacje. Poprosiłem, aby spytała swoje bohaterki, jakie były ich pierwsze myśli i emocje po zobaczeniu się na tych fotografiach.
I dowiedzieliśmy się między innymi, że:


To trzeba poczuć…tego nie da się opisać, pozytywne wibracje wystrzeliły w kosmos
Magia.
W życiu nie patrzyłam na siebie z takim zachwytem, czułością i… Miłością
Jestem piękna jak nigdy! Popłakałam się… Czuję spokój na tych zdjęciach. Są piękne. Idę oglądać znowu.
To ja! Piękne. I to wrażenie, że to ja – w jakiejś całości, spojrzeniu przez warstwy, konteksty, a jednocześnie po prostu. Przeprzeprzepiękne!
Piękne jest. Naprawdę.
Mówiłam, że modelka ze mnie żadna i aparat mnie nie lubi.
Za to Ty jesteś mega zdolna i ładnie wyszło.
Ja mogę takie sesje z Tobą codziennie robić. Patrzę na te zdjęcia i mam uśmiech na twarzy, a to w życiu bardzo ważne. Oczy się śmieją i dusza raduje. Oby takich chwil w życiu jak najwięcej. To jak wizyta u psychologa, a nawet coś lepszego.

Może to nie zabrzmi skromnie, ale nie mogę się napatrzeć… Niewątpliwie są to moje najładniejsze zdjęcia. Pierwsze co mi się nasuwa to naturalność, nastrojowość, delikatność i nostalgiczność. Dziękuję.

A ja wtedy pomyślałem, że niewiele mogę dodać, bo prawie wszystko zostało powiedziane. To prawda – zdjęcia są bardzo dobre. Joanna zajęła się tematem z dużą czułością. Zarówno komponując kadry i jak i budując relacje z modelkami. Zadziałało i wyszło świetnie.
To piękne portrety pięknych kobiet, niezależnie od historii, jakie skrywają. Portrety wykonane przez bardzo utalentowaną fotografkę. Kto się z tym nie zgodzi, tego wyzwę na pojedynek… oczywiście pojedynek na argumenty.

Hubert Gieleciński, kurator wystawy

Fotografia do nowiny Wystawa MOJE
fot. archiwum artystki